Stadnina Koni Huculskich w Nielepicach
Strona głownaKontakt

STADNINA KONI HUCULSKICH W NIELEPICACH

Forum

Porady, opinie, dyskusje - to wszystko znajdziesz na naszym forum

Nasza stadnina

Stadnina koni huculskich powstała w 1993 roku.

Przyjaciele

Wiadomo¶ci

"Hucuł - mały konik wielki duchem".

16.06.2009

Już od piątku (12.06.) przebywa w naszej Stadninie grupa ok. 30 młodych osób z Niemiec, Słowacji, Węgier i Polski, realizujących wspólnie projekt o nazwie "Hucuł - mały konik wielki duchem". Projekt przewiduje zaznajomienie się uczestników spotkania z kulturą narodową poszczególnych, reprezentowanych tu krajów, jak również z kulturą ludową Hucułów, którzy wyhodowali tytułową rasę koni. Jest oczywiste, że spora część czasu zostanie poświęcona na jazdę konną, poznanie zasad hodowli i użytkowania koni huculskich w Polsce. Zrealizowano już "Dzień polski", "Dzień węgierski" oraz "Dzień niemiecki", w ramach zaplanowanych prezentacji narodowych. Polska młodzież, reprezentująca "szkółkę jeździecką" Stadniny, zaprezentowała swe konie oraz metody pracy z nimi. Pokazano Gościom tor do "ścieżki huculskiej", który mimo, iż nie zawierał kompletu przeszkód, spotkał się z dużym uznaniem i szacunkiem bardzo dobrze jeżdżącej konno młodzieży. Jako gospodarze, zaprezentowaliśmy polską kuchnię narodową (wszak kuchnia, to ważny składnik kultury narodów), w której podano m. innymi zupę cebulową, kotlet schabowy z zasmażaną kapustą, a wieczorem delektowano się pysznym pstrągiem z nadzieniem z pokrzywy, w liściu chrzanowym. Do wieczornego posiłku przygrywała kapela krakowska w pięknych, ludowych strojach, ucząc jednocześnie rozbawionych Gości tańców polskich.

"Dzień węgierski", to pokaz sztuki strzelania z łuku konno. Ten sport rozwija się dynamicznie na Węgrzech, a Stadnina w (), to jeden z ośrodków promujących tę dyscyplinę. Zaprezentowano uczestnikom obozu piękne, tradycyjne stroje używane w tej konkurencji, jak również interesujący sprzęt łuczniczy. Wszyscy mogli spróbować strzelania w pozycji stojącej, bowiem w strzelaniu z konia mógł Węgrom dorównać jedynie Jacek, promujący tę dyscyplinę w naszej Stadninie od kilku miesięcy. Jest oczywiste, że na "Dniu węgierskim" nie mogło zabraknąć ani słynnej jajecznicy, ani gulaszu (wegetarianie delektowali się bezmięsnym leczo), ani znanych, węgierskich słodkości na deser. Tym razem nasi Goście przygotowali masę z kasztanów z bitą śmietaną. "Dosłodzono" jeszcze wieczorem, podając słynne naleśniki a la Gundel z polewą czekoladową! Z uwagi na wiek uczestników imprezy, zabrakło tylko słynnych win węgierskich, co nie przeszkodziło wszystkim cieszyć się wspaniałym nastrojem. Goście z Węgier zaprezentowali także ciekawe informacje o swoim kraju, jego kulturze i obyczajach. Miłym akcentem był występ Suna, który zaprezentował zarówno piękny strój czikosa, jak i swą sztukę władania batem pasterskim oraz tresury konia.

"Dzień niemiecki" rozpoczął się bardzo wcześnie, bo już poprzedniego wieczoru, bowiem młode dziewczyny z Niemiec przygotowywały surowce do wyrobu słynnych sałatek z ziemniaków i zapiekanki z ziemniaków z ogórkiem. Trójkolorowe lody z waflem dopełniły wyjątkowego smaku obiadu, a wieczorem zaprezentowano interesującą niespodziankę ... ciasto na słodko pieczone bezpośrednio na patykach przy ognisku! Reprezentanci Niemiec wywodzą się z ośrodków jeździeckich użytkujących co prawda kuce, lecz nie konie rasy huculskiej. Dlatego też czas przeznaczony na prezentację dorobku jeździeckiego kraju, poświęcono na świetną zabawę w postaci malowania motywów konnych na brzydkiej bramie wiaty magazynowej. Trzeba obejrzeć wyniki tej zabawy! Również Niemcy prezentowali swój kraj i przekazali interesujące informacje o nim.

Dzisiejszy dzień poświęcono wycieczce do Krakowa. Goście zapoznają się z wybranymi zabytkami tego pięknego miasta, odwiedzą także Muzeum Etnograficzne, z jego słynną kolekcją "huculików". Jest też chwila przerwy w "oblężeniu" komputera, wykorzystana natychmiast do daleko niepełnej prezentacji tego, co się w Stadninie aktualnie dzieje. Dziewczyny z Niemiec, z pomocą oczywiście kolegów i koleżanek z innych krajów, projektują bowiem serwis internetowy, który ma służyć wszystkim, także po zakończeniu spotkania w Nielepicach.

Jutro czeka nas "Dzień słowacki", na którym zostaną zaprezentowane "naturalne" metody układania koni, a także merytoryczna dyskusja na temat hodowli koni huculskich w poszczególnych krajach oraz możliwości realnej współpracy pomiędzy naszymi stadninami. Pojutrze natomiast (czwartek, 18 czerwiec) będzie "Dzień huculski", na którym poszczególne ekipy zaprezentują w skrócie swe narodowe programy, znajomość kultury huculskiej, a w szczególności znajomość koni tej rasy. Miłymi gośćmi będą dzieci ze Zbiorczej Szkoły w Rudawie, które m. innymi zaprezentują tańce i śpiewy krakowskie. W zamian czekają ich zabawy i przejażdżki konne pod okiem zagranicznych kolegów.

Z zaległości należy odnotować ostatni rajd konny, z udziałem Gości z Warszawy, których urzekły zarówno jurajskie krajobrazy, jak i huculskie konie. Zachwyt nad sprawnością i przydatnością koni huculskich w tego typu rajdach był tak wielki, że ... zamówiono w Stadninie kolejną parę wałachów. Niezależnie od zamówienia koni, już umówiono się na kolejny rajd w połowie sierpnia (jest już w tej chwili 8 zgłoszeń!), który odbędzie się szlakami Jury, ... a może u naszych nowych, słowackich Przyjaciół, w rejonie Bańskiej Bystrzycy ?

Z ważniejszych zapowiedzi należy odnotować, że w dniach 19 - 20 września b.r. odbędzie się w Stadninie "Dzień łucznictwa tureckiego". Będziemy gościli łuczników tradycyjnych (w tym konnych) z terenu całej Polski, a wielce prawdopodobne, że także z innych krajów, gdzie uprawia się tę dyscyplinę. Oprócz pokazów łuczniczych zapoznamy się z interesującą, egzotyczną kulturą ludów o pochodzeniu tureckim. Już dziś zapraszamy!

Stadnina Koni Huculskich, Nielepice 196, 32-064 Rudawa, tel. (0-12) 283 87 26, stadnina@nielepice.com.pl